
WOW! To jest AI! Jak mądrze korzystać ze sztucznej inteligencji?
Podczas pierwszego dnia festiwalu BNP Paribas Warsaw SerialCon uczestnicy posiadający akredytację INDUSTRY mieli okazję uczestniczyć w spotkaniu dotyczącym pionierskich projektów związanych z platformą WOW. Panel stał się opowieścią o nowych możliwościach, jakie twórcy zyskują dzięki technologii AI.

Spotkanie poprowadził Marcin Perzyna, szef platformy WOW, który już na wstępie przedstawił, czym jest ta innowacyjna platforma.
WOW powstało w 2022 roku jako darmowa platforma z reklamami. Szybko okazało się jednak, że format premium wymaga innego modelu, dlatego od dwóch lat serwis funkcjonuje jako platforma płatna. Twórcy zaczynali od niszy: treści, których nie znajdzie się na YouTubie, jak stand-upy Paczesia czy inne formy komediowe.
Dziś WOW wchodzi na terytorium odważnych eksperymentów: thrillery, horrory i romanse pionowe, seriale hybrydowe oraz produkcje wykorzystujące AI. Wciąż jednak motywem przewodnim na platformie są gatunki komediowe. Comedy first, drama later! – podkreślił prowadzący. Jak podkreślił Perzyna – są szybcy, elastyczni i gotowi codziennie wprowadzać na platformę nową premierę.
W panelu udział wzięli twórcy dwóch najnowszych produkcji WOW:
- Andrzej Najman – scenarzysta i reżyser serialu „Mirasz”
- Anna Cieślak – aktorka pracująca przy „Miraszu”
- Rafał Osmólski – specjalista ds. efektów AI
- Jarosław Żamojda – współscenarzysta serialu „Wojna 1939.pl – prequel”
To oni, pod hasłem AI first, human always, opowiedzieli o pracy nad projektami, które łączą tradycyjną pracę na planie z najnowszą technologią.
W trakcie panelu zaprezentowano zwiastun „Miraszu”, czyli hybrydowego serialu, w którym sny i wizje tworzone są przy pomocy AI.
Reżyser Andrzej Nejman przyznał, że propozycja pracy nad serialem hybrydowym była dla niego spełnieniem marzeń: Uwielbiam pionierstwo, co potwierdza moje uczestnictwo w pierwszej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Ten projekt to wejście w przestrzeń, gdzie wszyscy o technologii mówią, ale nikt jej do końca nie zna. Praca wymagała ogromnych przygotowań. Każde ujęcie musiało być planowane niczym w animacji, ale różnica polegała na tym, że AI potrafi zaskoczyć i wygenerować coś zupełnie odmiennego od założeń. Dlatego kluczowe było stworzenie języka komunikacji z „maszyną”, ale też zadbanie o to, aby bohaterowie nie stali się sztuczni czy „plastikowi”.
Reżyser podkreślił też, że jego wieloletnia praca w teatrze sprawiła, że zwraca on szczególną uwagę na prawdę emocjonalną, którą aktor musi nieść niezależnie od technologii.
Anna Cieślak, zapytana o to co przekonało ją do udziału w tym projekcie, przyznała, że zaufanie do zespołu oraz wieloletnia znajomość z reżyserem, były dla niej kluczowe.
AI może budzić obawy, ale to od nas zależy, czy zamkniemy się na nowości, czy otworzymy głowy i serca. My karmimy AI, a AI karmi nas. Wspomniała też, że droga twórcza jest dla niej ważniejsza niż cel, a jeśli artysta nie wierzy w projekt, nie powinien go realizować.
Rafał Osmólski, specjalista od AI, opisał technologię jako niezwykle dynamiczną i szybko się zmieniającą. Największym wyzwaniem jest zapanowanie nad jej wielowymiarowością oraz nad tym, aby AI służyła wizji twórców, a nie odwrotnie.
Po pokazie zwiastuna serialu „Wojna 1939.pl – prequel” głos zabrał Jarosław Żamojda, współscenarzysta i operator. Podkreślił, że półki polskich bibliotek są pełne wspaniałych książek, których ekranizacja byłaby zbyt kosztowna. Jego zdaniem „AI daje możliwość, by pewne historie wreszcie opowiedzieć.” Zwrócił jednak uwagę, że AI to narzędzie, a nie magiczna maszyna do tworzenia filmów: To nie jest tak, że wpisujemy prompt i dostajemy gotowy serial, tak jak w studiu efektów specjalnych. My musimy dokładnie wiedzieć, jaki efekt chcemy uzyskać. Jego zdaniem AI to szansa, nie zagrożenie. Część zawodów pozostanie niezbędna, a ci, którzy kochają kino, nie stracą pracy, lecz zyskają nowe możliwości.
Zuzanna Śnieżyńska
