Ocalić pamięć o Agnieszce | przedpremierowy pokaz „Zabić Miss”

W trakcie wieczorzu otwarcia Festiwalu BNP Paribas Warsaw SerialCon zaproszeni goście mieli okazję zobaczyć przedpremierowo drugi odcinek serialu dokumentalnego HBO Original ,,Zabić Miss”. Trzyodcinkowa produkcja przedstawia intymny portret życia Agnieszki Kotlarskiej – pierwszej polskiej Miss International, która podbiła Stany Zjednoczone, a także dramatyczną historię jej śmierci. 


fot. Maks Małota

Projekcję poprzedziła poruszająca rozmowa o kulisach powstawania serialu, poprowadzona przez dziennikarkę Annę Gacek. W dyskusji wzięli udział: producent Marcin Mirek, reżyser Maciej Bieliński, współscenarzystka i autorka książki ,,Miss. Zabójstwo Agnieszki Kotlarskiej” Ewa Wilczyńska, mąż bohaterki Jarosław Świątek oraz psycholożka z fundacji ITAKA, Aneta Bańkowska. Już na początku podkreślono, jak wiele miesięcy intensywnej pracy wymagał ten projekt oraz jak istotny był szacunek do opowiadanej historii. Twórcy od pierwszych etapów konsultowali się z mężem Agnieszki, chcąc nadać opowieści nie tylko wiarygodność, lecz także głęboko podejść do niej z głęboką wrażliwością. Zwracali uwagę na rosnące zjawisko stalkingu w świecie przepełnionym mediami, gdzie każdy upublicznia swój wizerunek. Wspomnieli też jak krzywdzącą sytuacją dla osób publicznych jest skracanie dystansu.

Jarosław Świątek powiedział, że serial pomaga ocalić pamięć o Agnieszce i jednocześnie przypomina, że nawet bajkowe życie może w jednej chwili się załamać. W ich przypadku wydarzyło się to w miejscu, które powinno być najbezpieczniejsze, pod własnym domem. Podkreślał, że cieszy go, że osobiste pamiątki i nagrania zostały wykorzystane w produkcji i pozwalają światu poznać prawdziwą Agnieszkę. Wspominał także ich wspólny czas w Stanach, gdzie on sam przejął obowiązki domowe, a ona rozwijała błyskawicznie karierę, pozostając przy tym skromną i nieszukającą blasku reflektorów.

Ewa Wilczyńska zaznaczyła, że zarówno serial, jak i jej książka nie mają na celu nadawania atencji sprawcy. Skupiają się na historii niezwykłej kobiety, jaką była Agnieszka. Autorka podkreśliła, że twórcy chcieli odejść od uproszczonych narracji o „zbrodni z miłości”, bo, jak mówiła, to nie jest tak, że stalker kocha. Sprawca nie był skoncentrowany na Agnieszce, lecz wyłącznie na sobie i swoich potrzebach, i ten aspekt należy wyraźnie zaznaczać.

Na zakończenie psycholożka Aneta Bańkowska wyjaśniła, jak należy reagować, gdy czujemy się ofiarami stalkingu. Podkreśliła, że nie jest to powód do wstydu i że odpowiedzialność nigdy nie leży po stronie ofiary. Najważniejsze jest stawianie granic, informowanie bliskich oraz odpowiednich służb i organizacji. Na koniec twórcy dodali, że los Agnieszki Kotlarskiej to wstrząsający przykład zjawiska, które nie skończyło się w latach 90. i wciąż dotyka wiele osób, dlatego ta historia ma znaczenie znacznie wykraczające poza swój czas.

Po rozmowie nastąpił czas seansu. Widzowie zostali wbici w fotele wstrząsającą historią Agnieszki ukazaną z niezwykłą dokładnością. W filmie wypowiadają się jej przyjaciele, współpracownicy, rodzina, sąsiedzi, a także psycholodzy i eksperci sądowi. Świat serialu pochłania od pierwszej minuty: nagrania i muzyka z lat 80., zachwyt Stanami i barwną epoką pełną możliwości przecierają się z tragicznym losem młodej modelki, a przede wszystkim matki, żony, wspaniałej przyjaciółki i niezwykle wrażliwej osoby. Serial buduje naszą sympatię, by potem skonfrontować widza z okrutną prawdą o świecie. Nie zawsze jesteśmy bezpieczni i nie wolno ignorować niepokojących sygnałów. Seans dostarczył wielu wzruszeń i z pewnością pozostawił widzów z ogromem refleksji.

Zuzanna Śnieżyńska